Interpelacja w sprawie zarobków członków kas chorych
W związku z licznymi interwencjami i pytaniami mieszkańców woj. dolnośląskiego w sprawie funkcjonowania kas chorych, a także zarobków ich pracowników, zapytuję panią minister, czy prawdą jest, że resort zdrowia przygotował rozporządzenie o wysokości ryczałtów za posiedzenie w radach nadzorczych kas chorych, ustalając ich maksymalną wysokość na poziomie 2/3 średniego wynagrodzenia?
Od 1 września pełnomocnika rządu ds. wprowadzenia ubezpieczenia zdrowotnego zastępują członkowie rad nadzorczych kas chorych. Rada nie może składać się z więcej niż 21 osób.
Ile będą zarabiać członkowie rad?
Po co kasom chorych tak liczne rady nadzorcze w sytuacji, gdy służba zdrowia i samorządy ledwo wiążą koniec z końcem?
16 rad, po minimum 17 osób, daje łącznie rzeszę prawie 300 osób. Zakładając, że zbierać się będą tylko raz w miesiącu, daje to kwotę 3,6 mln zł. Można by za te pieniądze zatrudnić kilkudziesięciu lekarzy szkolnych. A co uradzą za te pieniądze, oprócz zmian kadrowych? Raczej nic interesującego, ponieważ niewielu członków rad ma jakiekolwiek pojęcie o zarządzaniu finansami służby zdrowia?
Oczekując odpowiedzi przesyłam wyrazy szacunku
Poseł Bronisława Kowalska
Warszawa, dnia 10 września 1999 r.
- Interpelacja w sprawie pomocy finansowej dla Muzeum Narodowego w Warszawie
- Odpowiedź na interpelację w sprawie zasad celnych dotyczących importu aromatów
- Interpelacja w sprawie utworzenia specjalnej strefy ekonomicznej na terenie Lubelszczyzny
- Interpelacja w sprawie powiązań ministra skarbu państwa z działalnością fundacji ˝Sami sobie˝ i firmą doradczą ˝Bukok˝
- Odpowiedź na interpelację w sprawie wypłacania odpraw dla zwalnianych nauczycieli